Przystań Aniołów

Login:
Hasło:
Zarejestruj się!

No hej:* Mamy nowy rok postanowien chyba zadnych bo schudlam swoje obiecane 20 kilo i rzucilam palenie no moze tyle ze bede mniej przeklinac eheheh. Majeczka powiedziala juz swoje pierwsze slowo "mama" nie da sie opisac tego szczescia kiedy taka mala istotka rosnie a ja to wszystko widze. z kamilem jak to z nim raz lepiej raz gorzej ale do slubu racej nie dojdzie heheh
Tagi: !
04.01.2012 o godz. 10:24

Dobry Wieczor Wszystkim!:) Moja Majeczka rosnie jak na drozdzach chociaz czesto sie zlosci.. Charakterek ma po mamie ehehhe.. Serduszko coraz lepiej bylysmy u kardiologa i jest na tyle dobrze ze nastepna wizyta w marcu..
Tagi: ...
11.11.2011 o godz. 19:38

To juz! 22.o7.11 urodzilam coreczke. Ma na imie Maja.. est cudowna, sliczna i bardzo ja kocham.. wszystko byloby cudownie gdyby nie to ze malutka ma wrodzona wade serca... to nie sprawiedliwe ze takie malenstwo niczemu nie winne na samym starcie ma przesrane.. w ciazy dbalam o siebie. bylam pod stala kontorola lekarza i co? Cpunki, ktore pieprza sie z kazdym zachodza w ciaze i rodza zdrowe dzieci! a ja? Mala ogolnie jest bardzo slaba.. Z kazda chwila coraz bardziej dociera do mnie ze Bog jest niesprawiedliwy.
Tagi: Maja
01.08.2011 o godz. 13:49

Na Wojtusia z popielnika
Z popielnika na Wojtusia
iskiereczka mruga.
Chodź opowiem ci bajeczkę.
Bajka będzie długa.

Była sobie raz królewna,
pokochała grajka,
król wyprawił im wesele
i skończona bajka.

Była sobie Baba Jaga,
miała chatkę z ciasta,
a w tej chatce same dziwy,
cyt! iskierka zgasła.

Patrzy Wojtuś, patrzy, duma,
łzą zaszły oczęta,
czemu żeś mnie oszukała?
Wojtuś zapamięta.

Już ci nigdy nie uwierzę
iskiereczko mała.
Najpierw błyśniesz, potem zgaśniesz,
ot i bajka cała.

W górze tyle gwiazd
W górze tyle gwiazd,
W dole tyle miast.
Gwiazdy miastom dają znać,
Że dzieci musza spać...

Ach śpij kochanie
Jeśli gwiazdkę z nieba chcesz - dostaniesz
Czego pragniesz daj mi znać
Ja ci wszystko mogę dać
Więc dlaczego nie chcesz spać?

Aaa... Aaa...
Były sobie kotki dwa.
Aaa... Aaa...
Szarobure, szarobure, obydwa

Ach, śpij, bo nocą,
Kiedy gwiazdy się na niebie złocą
Wszystkie dzieci, nawet złe,
Pogrążone są we śnie
A ty jedna tylko nie...

Aaa... Aaa...
Były sobie kotki dwa.
Aaa... Aaa...
Szarobure, szarobure, obydwa

Ach, śpij, bo właśnie
Księżyc ziewa i za chwilę zaśnie
A gdy rano przyjdzie świt
Księżycowi będzie wstyd,
Że on zasnął, a nie ty

Już gwiazdy lśnią....
Już gwiazdy lśnią.
Już dzieci śpią.
Sen zmorzył mą laleczkę.
Więc główkę złóż, oczęta zmruż,
Opowiem Ci bajeczkę.

Był sobie król.
Był sobie paź
I była też królewna.
Żyli wśród róż, nie znali burz,
Rzecz najzupełniej pewna.

Kochał się król,
Kochał się paź,
W królewskiej tej dziewoi.
I ona też kochała ich.
Kochali się we troje.

Lecz straszny los,
Okrutna śmierć,
W udziale im przypadła.
Króla zjadł pies, pazia zjadł kot,
Królewnę myszka zjadła.

Lecz żeby Ci
Nie było żal,
Dziecino ma kochana,
Z cukru był król, z piernika paź,
Królewna z marcepana
05.04.2011 o godz. 22:13

Dziewczynk:) bede miala coreczke. niedawno mialam usg ale lekarz nawet zdjec nie robil :( ale maluka jest podobno zdrowa. czuje caly czas jak kopie:) juz sie nie moge doczekac kiedy ja zobacze
Tagi: Malutka
28.03.2011 o godz. 07:45

Czuje sie tak bardzo osamotniona.. Jestem u Kamila.. ogolnie nie moge zlapac kontaktu z jego starszymi chociaz probowalam wielokrotnie. jestem teraz sama tu.. Kamil jest w pracy ale ciagle mu sie cos przedluza i jeszcze go nie ma chociaz o 16 powinien byc.. od rana nic nie jadlam bo przeciez glupio tak isc samej do czyjejs kuchni i wziac cos satmtad... jego mama cos gotuje i nie mial jej kto pomoc a przeciez moglam ja to zrobic ale po co.. heh.czuje sie odrzucona.nie chce sie uzalac nad soba ale odkad jestem w ciazy to mam same problemy.. moja mama malo nie umarla jak sie dowiedziala teraz jest lepiej i patrzac na to wszystko to tylko ona mi pomaga i jest przy mnie...Mamusiu kocham Cie! Myslalam ze wszystko sie zmieni jak bede w ciazy ze Kamil bedzie inny ale wszystko jest gorzej. dla niego liczy sie tylko jego rodzina.. to okropne. robi nawet afery o paliwo jak ma mnie gdzies podwiezc.a jak stara ma gdzies zawiezc to zapierdala w podskokach.. nikt tego nie zrozumie bo trzeba to czuc.. chyba sie rozstane zKamilem bo nawet jesli chodzi o kase nie mam w nim oparcia.. nie chodzi tylko o to ale tez o wzajemne wspieranie sie.. nie doswiadczylam tego w tym zwiazku.. siedze sama tu..
Tagi: !
03.02.2011 o godz. 17:34

widziałam mojego maluszka na USG! jest slodki. ma juz raczki nozki a to dopiero 3 miesiace. najwazniejsze ze jest zdrowy i dobrze sie rozwija. na USG sie bardzo rozbrykal w moim brzuszku az lekarz nie mogl zdjecia zrobic:) juz nie moge sie doczekac kiedy sie urodzi.
Tagi: Słoneczko
12.01.2011 o godz. 09:46

Hmmm..
U mnie duuuzo zmaian...
Więc tak: Wychodzę za mąż... Jestem w ciąży. Trzeci miesiąc. Oropnie sie czuję. Ciagle chce mi sie wymiotowac.. z dziecka jestem szczęsliwa ale w rodzinie mam psychicznego wujka, który teraz terroryzuje cała moją rodzinę. Bije babcie itd.. ale to już inna historia..
Tagi: Maleństwo
04.01.2011 o godz. 17:16

Nawet nie znasz znaczenia słowa przepraszam
powiedziałeś że będziesz mnie kochał do śmierci
a jak wiem wciąż jeszcze żyjesz kochany
nawet nie znasz znaczenia słowa przepraszam
zaczynam wierzyć że powinno być nielegalnym oszukiwanie serca kobiety
Tagi: ...
15.08.2010 o godz. 13:54

Ale wczoraj mialam akcje z Kamilem.... od samego rana jak juz wczoraj mowilam mial skwaszona mine.. mielismy jechac na badania bo byly mi potrzebne do prawka... jedlismy obiad z Klaudyna zona jego brata...byla tez ta mala-jej corka. Kamil w ogole sie do mnie nie odzywal tylko z Klaudyna gadal albo do malej cos. na mnie nie zwracal w ogole uwagi... bylo mi przykro ale nic nie mowilam... zjedlismy ten obiad no i mielismy jechac... on rzucil taki tekst ze powinien odpoczywac po pracy a nie jezdzic ze mna.. powiedzialam mu w samochodzie ze ze wszystkim robi mi lache ze to on namawial mnie na to prawo jazdy a teraz robi problemy, ze traktuje mnie jak powietrze... ogolnie wygarnelam mu wszystko co mnie boli. okropnie sie poklocilismy. i on do mnie czy ma mnie tutaj wysadzic (tam w miejscowosci gdzie byl ten lekarz) czy chce jechac do niego i spakowac rzeczy. powiedzialm ze tutaj chce wysiasc. wysiadlam trzaskajac drzwiami a on jeszcze krzyknal za mna zebym nie trzaskala. oczywiscie polakalam sie. i szlam pzed siebie. nie wiedzialam co robic. bylam kawal drgi od domu. bez telefonu bez niczego. nagle zauwazylam ze jedzie. zawolal mnie nie odezwalam sie. prosil zebym wsiadla do samochodu ale powiedzialam mu zeby spierdalal.odjechal. potem znowu przyjechal i tak pare razy. w koncu wysiadl z samochodu i chcial mnie przytulic. prosil zebym dala mu jeszcze jedna szanse. ja powiedzialam ze go nie kocham i zeby dal mi spokoj i odeszlam. plakalam jak nie wiem co. w glebi serca bardzo chcialam sie wrocic ale honor nie pozwalal mi na to... myslalam ze juz nie przyjedzie... ale przyjechal wyszedl z samochodu i mocno mnie przytulil. powiedzial ze bardzo mnie kocha i ze przeprasza za wszystko. spojrzalam na niego i zobaczylam ze ma lzy w oczach. rozplakalam sie i powiedzialam ze tez go kocham. obiecalismy sobie ze poradzimy sobie z problemami bo sie kochamy..
teraz razem bedziemy pracowac na nasze szczecie.
Tagi: kocham
07.07.2010 o godz. 11:33

hmm. jest coraz gorzej.. ciagle sie klocimy o byle co... on jak jest pijany to jest nie do zniesienia... a najbardziej mnie wkurza jak na sile probuje mnie zblizyc ze swoimi rodzicami albo do tej jego siostry. makabra. z ta to w ogole nie umiem zlapac kontaktu.. jest tak ze jednego dnia gadamy i jest spoko a nastepnego jest tak jakbysmy od nowa sie zpoznawaly... ja siedze u kamila w pokoju ciagle bo o czym mam z nia gadac... probowalam sie z nia zakumplowac. naprawde sie staralam.. z reka na sercu ale ile mozna. to nie wyjdzie jesli chce tego tylko jedna osoba... poprosialm dzisiaj Kamila zeby przyniosl mi igle i nitke bo chcialam guzik przeszyc w spodenkach a on do mnie idz popros Milene (te jego siostre) ta no napewno.. jestem u niego a nie u jego siostry...i on do mnie ze nie chce mu sie isc.. ja mu sprzatam w pokoju, rzeczy w szafkach ukladam.. kurze scieram... a on przyjdzie i brudne skary mi zostawi na srodku pokoju!!! mi sie musi chciec a jemu po glupie nici nie chce sie zejsc. dla niego panna jest tylko do sprzatania gotrowania i prania... mam wakacje i jak jestem u niego to spie nie raz do 10 albo nawet do 12 i jak on wchodzi do pokoju to od razu skwaszona mina ze jak ja moge tak dlugo spac i nic nie robic... ech zle to widze... tak samo oststnia akcja.. pojechalam na weekend do pracy a on sie naajebal z kumplami... i pijany dzwonil do mnie zle sie odzywal to sie rozlaczalam o on potem ze to przeze mnie bo ja rozlaczalam sie.. boze jakie zalosne. jak jestesmy u niego to on wczesnie spac chodzi bo do pracy rano. prosze go nie raz zeby dluzej ze mna posiedzial to wielka afere robi ze on do pracy rano itd. kurwa a z tymi chujami to nie przeszkadzalo mu sie najebac i rano miec do pracy. masakra mowie wam
06.07.2010 o godz. 15:49

Pierdole jego i wszystkich innych chlopakow!!!!!!

A mialo byc tak cudownie! heh. od pewnego czasu w ogole go nie poznaje! jak on sie zachowuje! Raz byl pijany i zaczal mnie szarpac. zaczyna sie odzywac do mnie takimi slowami jakich nigdy wczesniej z jego ust nie skyszalam! teraz jestem u niego. gdybym miala jeszcze jakis autobus to spierdalalabym do domu ile sil w nogach! jeszcze z hiszopanii przyjechal jego brat z zona z coreczka ktora ma rok i siedem miesiecy. non stop sie nia zajmuje! na poczatku mnie to bawilo bo lubie male dzieci. ale ile mozna. ze wszystkim jestem spychana na ostatni plan. chce zebym przyjezdzala do niego a ciagle siedze tu sama. mam juz tego dosyc. i jeszcze on twierdzi ze to moja wina a jak placze to mi mowi zebym przestala udawac. nie poznaje go juz nie wiem co mam robic
Tagi: !
30.06.2010 o godz. 20:59
Tagi: ...
29.06.2010 o godz. 23:16

hej.. ja wlasnie ucze sie do prawka... masakryczne sa te testy. najgorsze jest to, ze pare odpowiedzi moze byc poprawnych.. mam nadzieje, ze zdam..
teraz jestem u Kamila... Ciekawe kiedy w koncu mi sie oswiadczy hehe.. podobno ma to byc w wakacje ale nie chce dokladnie powieziec kiedy. to ma byc niespodzianka (niespodziewanka)hehehe
Tagi: .
29.06.2010 o godz. 12:25

hej... jestem w Warszawie i ogolnie nudy.. tesknie za Kamilem ale na szczescie juz w niedziele sie z nim spotkam... Przyjezdza jego brat z Hiszpanii z zona. jeszcze ich nie znam bede musiala sie z nimi zapoznac. nienawidze takich akcji.
Z mama raz dobrze raz zle..
Wakacje sie zaczely ale wcale sie tego nie odczuwa. zimno i w ogole. Generalnie nic ciekawego hehe
Tagi: .
25.06.2010 o godz. 17:40


i juz piatek.. ja niestety jutro musze do pracy ale mi sie nie chce... nudy w tym solarium jak nie wiem...
Kamil szuka sobie pracy w warszawie zebysmy mogli zamieszkac razem..
Dzis zalozylam bloga na pingerze.. ale to nie to samo co na bloblo.. nudy tam jak chuj. ale sa tak przecudowne gwiazdy jak Luntek, Piguła z Gdyni, czy Gracjan Roztcki. hahah. masakra. jak mozna zrobic z siebie cos takiego.. no ale ok to nie moja sprawa. staram sie byc tolerancyjna ale jak patrze na niektorych ludzi to watpie w caly swiat i istote ludzkosci hehe
Tagi: taki tm
18.06.2010 o godz. 20:02

Jezu znowu to samo. ja pierdole. sciemnilam starej ze jade z kamilem i ze znajomymi nad zegrze a tak naprawde pojechalam do kamila. i ona sie domyslila. powiedziala ze jak nie przyjade do domu to przyjedzie tu i mi kwas zrobi boze ja juz nie wiem co mam zrobic. pozostaje mi tylko sie wyprowadzic. ale gdzie? Kamil mowil ze moge u niego zamieszkac ale glupio tak a wynajac nic nie moge bo jestem splukana z powodu prawa jazdy... o jezu. ona nigdy nie da mi spokjoju juz jeden zwiazek mi rozjebala.
Tagi: .
15.06.2010 o godz. 15:03

hej. szczerze powiem ze jest coraz lepiej... chociaz jeszcze troche starsza sie rzuca ale chyba zauwazyla juz ze na to leje.. pogodzila sie z tym juz prawie ze Kamil jest i prawdopodobnie bedzie juz na zawsze... chcemy sie zareczyc. mama powiedziala ze jak wyjde w tak mlodym wieku za maz to nie przyjdzie na slub;(
Tagi: ...
09.06.2010 o godz. 22:00

dziekukje Wam wszystkim za wsparcie. dzis wieczorkiem napisze buzka.
Tagi: ...
02.06.2010 o godz. 16:32

Stara chce rozjebac mi zwiazek z Kamilem. nie oddam tej milosci na pewno. ona chce rozpierdolic mi juz drugi zwiazek. boze..... ja mam 19 lat a ona nadal chce wszystko kontrolowac. straszy mnie ze zadzwoni do domu do Kamila i ze bedzie sie klocila z jego rodzicami. powiedzialam ze sie wyprowadzam a ona na to ze nie zamieszkam z Kamilem ze ona tak zrobi zeby on mnie znienawidzil. mowi ze na policje zadzwoni. od szmat mnie wyzywa. jezu nie wiem juz co mam robic. nie chce mi sie po prostu zyc. ale ja nie pozwole odebrac sobie tej milosci. nigdy!
Tagi: :(
28.05.2010 o godz. 21:30
ThePink
Przystań Aniołów
O mnie: Niesforna księżniczka, dumnie krocząca przez świat! Pyskata, bezczelna, mająca dużo wad.
statystyki